Najważniejsze zasady żywienia dla młodych siatkarzy jak jeść przed treningiem i po nim

0
6
Rate this post

Dlaczego jedzenie ma znaczenie dla młodego siatkarza

Regularny trening siatkówki – nawet amatorskiej – to zupełnie inne obciążenie niż zwykłe lekcje WF-u czy okazjonalne granie na plaży. Młody organizm rośnie, buduje mięśnie, kości i układ nerwowy, a jednocześnie ma wytrzymać skoki, sprinty, zmiany kierunku biegu i kontakt z twardym podłożem lub rozgrzanym piaskiem. Bez sensownego żywienia zaczyna brakować paliwa, koncentracja siada, rośnie ryzyko przeciążeń i kontuzji, a postępy w treningu wyhamowują.

Posiłek przed treningiem siatkówki i to, co jeść po treningu, przekłada się bezpośrednio na to, jak młody zawodnik skacze, jak szybko reaguje i jak szybko wraca do formy następnego dnia. Wielu rodziców widzi różnicę już po kilku tygodniach prostych zmian: mniej „zjazdów” energetycznych, mniej narzekania na zakwasy, lepszy nastrój, mniejsza chorowitość. I to bez drogich suplementów – wystarczą tańsze, sprytne rozwiązania z codziennej kuchni.

Siatkówka – zarówno halowa, jak i plażowa – to sport interwałowy: krótkie, intensywne akcje, wysoki wyskok, mocne zbicia, gwałtowne starty i hamowania. W siatkówce plażowej dochodzi do tego upał, wiatr, piasek utrudniający poruszanie się i dużo większa utrata płynów. Organizm musi więc nie tylko mieć energię w mięśniach, ale też radzić sobie z przegrzaniem i utratą elektrolitów. Przy kiepskim jedzeniu i piciu nawet utalentowany nastolatek po prostu „gaśnie” po 30–40 minutach gry.

Dobre żywienie nie musi być skomplikowane ani drogie. Często wystarczy:

  • ustabilizować godziny jedzenia (bez wielkich przerw i „rzutu” jedzeniem wieczorem),
  • dołożyć 1–2 tanie, sensowne przekąski w dni treningowe,
  • zadbać o wodę i prosty domowy izotonik zamiast słodkich napojów gazowanych,
  • ograniczyć „ciężkie” i bardzo tłuste dania przed grą.

Takie małe zmiany działają jak podkręcenie paliwa w aucie: ten sam zawodnik, te same treningi, a efekt znacznie lepszy, bez dokładania kolejnych godzin spędzonych na sali czy plaży.

Młody siatkarz plażowy bez koszulki trzyma piłkę i trenuje na słońcu
Źródło: Pexels | Autor: Kampus Production

Podstawy żywienia młodego siatkarza – co jest naprawdę ważne

Rola węglowodanów, białka i tłuszczu w diecie nastolatka

Żywienie młodego siatkarza opiera się na tych samych trzech filarach, co u dorosłego sportowca: węglowodany, białko, tłuszcze. Różnica polega na tym, że organizm nastolatka jednocześnie trenuje i rośnie, więc margines błędu jest mniejszy. Zbyt mało jedzenia lub źle ułożone posiłki odbijają się szybciej na zdrowiu, nastroju i wynikach w szkole.

Węglowodany to podstawowe paliwo w siatkówce. Mięśnie magazynują je w postaci glikogenu, który jest wykorzystywany podczas wyskoków, sprintów i długich wymian. Jeśli w diecie jest za mało węglowodanów, młody zawodnik czuje „ciężkie nogi”, szybciej się męczy i częściej ma zawroty głowy przy intensywnym wysiłku. Tanie, dobre źródła węglowodanów to:

  • ryż biały i brązowy,
  • makaron (pszenny, razowy, pełnoziarnisty – w zależności od tolerancji),
  • kasza (jaglana, jęczmienna, gryczana, pęczak),
  • ziemniaki i bataty,
  • płatki owsiane, płatki żytnie,
  • pieczywo – szczególnie mieszane i razowe na co dzień, jasne przed samym treningiem,
  • banany, jabłka i inne owoce.

Białko to materiał budulcowy. Odpowiada za odbudowę mięśni, regenerację mikrouszkodzeń po treningu, prawidłowy rozwój kości i układu odpornościowego. Bez sensownej ilości białka zawodnik wolniej „rośnie sportowo”, dłużej go bolą mięśnie, a po infekcji trudniej wraca do formy. Praktyczne i stosunkowo tanie źródła białka to:

  • jaja,
  • twaróg, jogurt naturalny, kefir, maślanka,
  • drób (kurczak, indyk), mięso z ud, niekoniecznie filety,
  • wołowina w tańszych kawałkach (gulasz, pręga),
  • ryby mrożone (mintaj, morszczuk, śledź),
  • rośliny strączkowe – ciecierzyca, soczewica, fasola, groch,
  • ser żółty w umiarkowanych ilościach.

Tłuszcze to skoncentrowane źródło energii i składnik błon komórkowych, hormonów oraz układu nerwowego. U młodego sportowca nie można przesadzać ani w jedną, ani w drugą stronę. Za dużo tłuszczu tuż przed treningiem obciąża żołądek, ale za mało w diecie przewlekle może rozregulować gospodarkę hormonalną i osłabić odporność. Praktyczne źródła tłuszczów:

  • oleje roślinne (rzepakowy, oliwa),
  • orzechy i pestki (słonecznik, dynia, orzechy włoskie, ziemne),
  • tłuste ryby (śledź, makrela),
  • żółtko jaj,
  • tłustsze części mięsa – w rozsądnych ilościach.

Zapotrzebowanie energii u nastolatków trenujących siatkówkę

Nastolatek trenujący siatkówkę nie może jeść jak kolega, który większość dnia spędza przed komputerem. Większe zużycie energii, jednoczesny wzrost ciała, dojrzewanie hormonalne oraz stres szkolny powodują, że organizm ma naprawdę spore wymagania. Ciągłe „trzymanie diety fit” czy przypadkowe ograniczanie jedzenia w okresie intensywnych treningów często kończy się spadkiem formy i problemami zdrowotnymi.

Nie trzeba liczyć każdej kalorii. Dużo skuteczniejszy jest prosty, praktyczny schemat:

  • 3–4 główne posiłki dziennie (śniadanie, obiad, kolacja, ewentualnie lunch),
  • 1–2 małe przekąski w dni treningowe – tak dobrane, by pasowały pod godzinę zajęć,
  • bez długich przerw (5–6 godzin bez jedzenia) między posiłkami,
  • porcja posiłku dostosowana do masy ciała i apetytu: im więcej treningów i im większy nastolatek, tym większe porcje węglowodanów i białka.

Dobrym wskaźnikiem jest też samopoczucie. Jeśli przy regularnych treningach młody siatkarz ma energię, śpi dobrze, rano wstaje względnie wypoczęty, a masa ciała rośnie stabilnie (lub utrzymuje się na rozsądnym poziomie), to ogólny bilans energetyczny jest zwykle w porządku.

Jak rozpoznać, że jedzenia jest za mało

Sygnały ostrzegawcze, że paliwa jest za mało, pojawiają się szybciej, niż wielu rodziców sądzi. Warto obserwować nie tylko wagę, ale też zachowanie i odczucia samego zawodnika. Do najczęstszych objawów niedojadania należą:

  • spadek energii na treningu, częste „zamuły”,
  • ciągłe marznięcie, szczególnie u szczupłych zawodników,
  • brak chęci do gry, drażliwość, wahania nastroju,
  • częstsze infekcje, powolne zdrowienie po przeziębieniach,
  • spadek masy ciała lub brak przyrostu w okresie wzrostu,
  • ciągłe myślenie o jedzeniu, napady „wilczego głodu” wieczorem.

Jeżeli kilka z tych objawów występuje jednocześnie, a treningów jest sporo (2–4 razy w tygodniu lub więcej), zwykle pomaga:

  • dołożenie 1 konkretnego posiłku lub większej przekąski w ciągu dnia,
  • zwiększenie porcji węglowodanów w głównych posiłkach (więcej ryżu, makaronu, pieczywa, ziemniaków),
  • dołożenie taniego źródła białka do kolacji (jajka, twaróg, fasola, jogurt gęsty).
Dorośli grający w siatkówkę halową, akcja przy siatce
Źródło: Pexels | Autor: Pavel Danilyuk

Jedzenie a trening – jak działają posiłki okołotreningowe

Posiłek przed treningiem i to, co trafia na talerz po wysiłku, działa jak dźwignia: przy tej samej liczbie treningów można mieć więcej energii i lepszą regenerację albo ciągle walczyć z zmęczeniem. Posiłek „pod trening” różni się od zwykłego głównie timingiem i długością trawienia.

Czym różni się zwykły posiłek od posiłku „pod trening”

Zwykły posiłek ma za zadanie ogólnie zaspokoić głód i dostarczyć składników odżywczych na kilka godzin. Może być bardziej urozmaicony, zawierać więcej błonnika, warzyw, nieco więcej tłuszczu, bo nie ma presji czasu na strawienie. Posiłek przed treningiem siatkówki musi być:

  • łatwo strawny – żeby nie „leżał na żołądku” przy wyskokach i biegach,
  • bogaty w węglowodany – paliwo do intensywnej pracy mięśni,
  • z umiarkowaną ilością białka – dla ochrony mięśni, ale bez przeciążania trawienia,
  • z ograniczonym tłuszczem i błonnikiem – szczególnie w ostatniej godzinie przed treningiem.

Podobnie po treningu – priorytetem jest szybkie uzupełnienie energii i dostarczenie białka do regeneracji. Warzywa i większa ilość tłuszczu mogą pojawić się chwilę później, ale pierwsze 1–2 posiłki po wysiłku powinny być najbardziej „funkcyjne”, a nie najbardziej wyszukane.

Okno okołotreningowe u młodego amatora – bez przesady

W sporcie zawodowym dużo mówi się o „oknie anabolicznym” i dokładnym liczeniu minut po treningu. U nastolatka trenującego 2–5 razy w tygodniu nie ma sensu wprowadzać obsesyjnej precyzji, ale całkowite olewanie tematu też nie pomaga. Dobrze działa proste podejście:

  • 1–4 godziny przed treningiem – zadbać o 1–2 sensowne posiłki zawierające węglowodany i trochę białka,
  • do 1 godziny po treningu – dostarczyć coś z węglowodanami i białkiem (posiłek lub większa przekąska),
  • do końca dnia – dopiąć resztę jedzenia tak, by ogólny bilans energii i białka się zgadzał.

Nie trzeba biec prosto z boiska po drogi koktajl białkowy. Wystarczy zwykły posiłek domowy 30–60 minut po skończonym treningu albo zabranie z domu jogurtu, kanapki i banana, jeśli droga do domu trwa dłużej.

Prosty schemat wokół treningu siatkówki

W praktyce sprawdza się schemat 3-elementowy, który łatwo dopasować do planu dnia:

  1. Posiłek główny 2–4 godziny przed treningiem – np. obiad lub większe śniadanie: węglowodany (ryż, makaron, ziemniaki, kasza, pieczywo) + sensowne białko (mięso, ryba, jaja, nabiał, strączki) + trochę tłuszczu.
  2. Lekka przekąska 60–90 minut przed treningiem – np. kanapka z serem/jajkiem, owsianka, jogurt z bananem, bułka z dżemem i twarogiem.
  3. Uzupełnienie po wysiłku – w ciągu 0–60 minut warto coś zjeść lub wypić: jogurt pitny + banan, kanapka z szynką/twarogiem, a w domu ciepły posiłek.

Taki schemat jest tani, oparty na bazowych produktach, a jednocześnie skuteczny – zapewnia paliwo przed grą i „materiał” do odbudowy zaraz po zakończeniu wysiłku.

Co jeść przed treningiem – zasady ogólne i proste schematy

Posiłek 3–4 godziny przed treningiem – solidna baza

Jeśli trening wypada po południu lub wieczorem, kluczowy jest posiłek zjedzony 3–4 godziny wcześniej (zwykle obiad lub duży lunch). To on ma dostarczyć większości energii na cały wysiłek. Powinien być sycący, ale nie przesadnie ciężki. Dobrze, gdy zawiera:

  • sporą porcję węglowodanów – np. 1–2 szklanki ugotowanego ryżu, podobną porcję makaronu lub ziemniaków,
  • porcję białka – np. 1–2 jaja, kawałek mięsa, ryby, porcję fasoli lub cieciorki,
  • trochę tłuszczu – z oleju, mięsa, sosu, orzechów,
  • warzywa – ale nie w gigantycznej ilości, aby nie obciążać przewodu pokarmowego.

Przykładowe, proste zestawy obiadowe:

  • ryż + pierś z kurczaka duszona + marchewka z groszkiem,
  • makaron + sos pomidorowy z mielonym mięsem + tarta marchewka z jabłkiem,
  • ziemniaki + gulasz z mięsa i warzyw + surówka z kapusty,
  • kasza gryczana + jajko sadzone lub na twardo + mizeria z ogórka i jogurtu,
Poprzedni artykułJak wygląda budżet topowych klubów siatkarskich?
Następny artykułNajwiększe talenty polskiej siatkówki młodzieżowej ostatnich lat
Halina Chmielewski
Halina Chmielewski – była rozgrywająca ligowa i trenerka młodzieży, od lat związana z siatkówką halową i plażową. Na TUBĄDZINVolley.pl odpowiada za analizy taktyczne, komentarze do meczów reprezentacji oraz teksty o szkoleniu młodych zawodników. W pracy łączy doświadczenie z boiska z rzetelną analizą statystyk i materiałów wideo. Zanim opublikuje tekst, konsultuje się z trenerami i fizjoterapeutami, by czytelnik otrzymał praktyczne, bezpieczne wskazówki. Ceni prosty język, dzięki któremu nawet złożone zagadnienia taktyczne stają się zrozumiałe.